Urszula i Jerzy Engel

Data publikacji: 12.02.2014

Zima to bardzo pracowity czas dla hodowców

Tebi z Tebirą na pierwszym spacerze (fot. Archiwum prywatne Urszuli i Jerzego Engelów)
Tebi z Tebirą na pierwszym spacerze (fot. Archiwum prywatne Urszuli i Jerzego Engelów)

Stajnia Urszula informuje, że w Stadninie Joanny i Andrzeja Zielińskich przyszła na świat córka Tebi – Belenus / Tedyda i Ecosse – Peintre Celebre / Elacata.

Małą Tebirę, bo mała klacz nazywać się będzie Tebira, zobaczyliśmy na świecie szóstego lutego, o godzinie 19:30. Tebi wyźrebiła się bezproblemowo i całe wyźrebienie trwało około piętnastu minut. Mała Tebira okazała się bardzo silna, już po dwudziestu pięciu minutach samodzielnie, twardo stanęła na nogach i zaczęła biegać po boksie. 

Po trzech dniach wyszła po raz pierwszy na spacer, co uwidocznione jest na załączonym zdjęciu. Jak widać, będzie to jedna z najbardziej charakterystycznych klaczy na Służewcu, bo ma pięć znaków szczególnych.

Jak się dowiedziałem, środowisko wyścigowe nie lubi, kiedy koń ma zbyt wiele znaków szczególnych, zwłaszcza na nogach. My natomiast mamy nadzieję, że tak silna i duża klacz pokaże się z dobrej strony, tym bardziej, że trzej z czterech ogierów w jej najbliższym rodowodzie – ojców i dziadków: Belenus, Lomitas i Ecosse, Peintre Celebre – też byli kasztanowatej maści i mieli wiele znaków szczególnych na nogach. Również jej matka, Tebi, to kasztanka z trzema białymi "skarpetami", więc po kim wszystkie te znaki szczególne odziedziczyła mała Tebira, okaże się dopiero na torze. 

Na razie cieszymy się, że mała jest duża, zdrowa, silna i – jak mówią znawcy – prawidłowa. 



Wydarzenia

Brak wydarzeń w najbliższym czasie

Polecamy