Data publikacji: 25.03.2024
NAJBARDZIEJ EKOLOGICZNE WYŚCIGI NA ŚWIECIE
Ani wyścigi samochodowe, ani wyścigi motocyklowe czy nawet łodzi motorowych nijak się mają do wyścigów konnych, bo rywalizacja koni jest najbardziej eco i nie emituje niczego, co byłoby szkodliwe dla atmosfery. Tymczasem, te wszystkie zadymione oparami spalinowymi wyścigi mają całe tablice reklamodawców. Dlatego jest co najmniej dziwne, że na torach wyścigów konnych nie jest wykorzystywany ich potencjał marketingowy. W Warszawie mamy dużą firmę Westminster, związaną blisko z wyścigami konnymi, która zgłosiła się sama, organizując swój dzień firmowy na wyścigach. Nasuwa się pytanie, dlaczego na Służewcu jest tylko jedna tak znacząca firma. Dział marketingu Totalizatora Sportowego oddział Służewiec wydaje się być bardzo mocny, więc jak to jest możliwe, że gonitwy i dni wyścigowe nie posiadają swoich sponsorów.
Promocja wyścigów została scedowana przez PKWK całkowicie na Totalizator Sportowy, bo spółka Traf prowadzi grę i wydawało się zupełnie naturalne, że jeśli ktoś prowadzi grę to zależy mu bardzo, aby ta gra się rozwijała, więc niezbędna będzie promocja wyścigów. PKWK się tym nie zajmował, bo wydawało się, że zajmować się promocją będzie Totalizator Sportowy i tu sprawa się urywa. Dlatego nadzieję środowisko wyścigowe pokłada w nowym Prezesie PKWK i możliwości stworzenia przez niego działu marketingu przy PKWK. W takim przypadku byłaby dodatkowo gwarancja, że wszelkie kwoty, jakie wpłyną z marketingu, przeznaczone zostaną na premie dodatkowe w konkretnych gonitwach. Lecz do tego jest jeszcze długa droga i można będzie o tym mówić w następnym sezonie.
Niech grę na wyścigach, promuje firma, która się nią zajmuje i doprowadzi do tego, że będzie mogła swoją działalność promować. Natomiast wyścigi konne jako selekcyjną rywalizację koni pełnej krwi angielskiej i czystej krwi arabskiej można promować i reklamować bez ograniczeń. Hasło przedstawione przez nas w tytule tego felietonu jest obecnie na czasie i może być kołem zamachowym dobrej reklamy wyścigów konnych w Polsce. Może doczekamy ponownie czasu, kiedy Prezydent Warszawy, będzie dotował dodatkowymi premiami Wielką Warszawską, czy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi będzie fundował premie dodatkowe w gonitwie o Puchar Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. I tak można by wymieniać wiele innych gonitw imiennych a przecież można stworzyć ich jeszcze wiele, specjalnie pod sponsorów i znaleźć premie dodatkowe w wielu gonitwach. To tylko przykład wykorzystania działu marketingu do promocji wyścigów konnych i zaoferowania promocji wielu firmom, jakie mogłyby się promować i spędzić wspaniały dzień firmowy, podczas dni wyścigowych na Służewcu. Mając tak dobry produkt marketingowy jakim są wyścigi konne i wsparcie telewizji pokazującej dni wyścigowe, można stworzyć ciekawą ofertę, która mogłaby skutecznie wesprzeć atrakcyjność gonitw i zbliżyć do wyścigów konnych wiele osób, które nigdy jeszcze na Torach Wyścigów Konnych jeszcze nie były.