AKTUALNOŚCI

Data publikacji: 13.01.2014

Po sezonie 2013

Andrzej Szydlik podczas prezentacji koni przed gonitwą. (fot. T.Celmer)
Andrzej Szydlik podczas prezentacji koni przed gonitwą. (fot. T.Celmer)

Był to jeden z ciekawszych sezonów wyścigowych w ostatnich latach. Złożyło się na to wiele różnych czynników takich jak np. pasjonująca konfrontacja koni polskiej hodowli z końmi urodzonymi poza granicami Polski, po znakomitych reproduktorach m.in Motivator, Selkirk. Dalakhani, Galileo, Zamindar czy High Chaparral. Podniosło to prestiż toru, a także spowodowało duże zainteresowanie publiczności i mediów. Wydarzeniem ogromnej wagi była również jubileuszowa setna Wielka Warszawska. Duże znaczenie miało podniesienie nagród wyścigowych, dosiady zagranicznych jeźdźców czy znakomite rekordy toru na kilku dystansach. A cichym reżyserem tego pozytywnego obrazu naszego toru i jego atmosfery była pogoda, która prawie przez cały sezon wyścigowy była znakomita.

 
KONIE 3 letnie
Pierwsza część sezonu, to przede wszystkim rosnące z każdym dniem wyścigowym nadzieje właścicieli koni, co do wartości ich trzylatków i możliwości startu w najważniejszej gonitwie – Derby 2013. W pierwszym teście – pozagrupowej Nagrodzie Strzegomia (kat. B - 1600m) w imponującym stylu tryumfuje nieduży, urodzony w Irlandii EMPEROR AJEEZ (Holly Roman Emperor-Belle of Honour/Honour And Glory), tr A.Walicki, wł.Z.Górski i K.Mirpuri. Po trzech tygodniach w klasyku Nagrodzie Rulera (kat. A – 1600m) potwierdza wyborna formę swobodnie wygrywając m.in. od zwycięzcy Nagrody Mokotowskiej 2012 – Pillara i Star Pokera, o którym później będzie bardzo głośno. Ale jak to bywa w takich wypadkach powstaje zawsze sakramentalne pytanie – czy koń będzie trzymał dystans. Kolejny, najważniejszy w planie wyścigowym przed Derby egzamin to Nagroda Iwna (Przychówku kat. A – 2200m). Tutaj Emperor Ajeez zajmuje drugie miejsce, dając nadzieję na dobry wynik w Derby Austrii (Gd II AUT – 2200m). Niestety zajmuje tam dopiero VI miejsce i jak się później okazało to zdecydowanie lepiej ogier czuł się w wyścigach na krótszych dystansach, zajmując w nich eksponowane miejsca. A wspomnianą wyżej gonitwę wygrywa PILLAR (Ecosse-Palixodia/Linamix) tr M.Janikowski, hod.A.Zieliński, wł. A.Zieliński, J.Mierzwa-Zielińska, D.Mierzwa, M.Janikowski i R.Zieliński, w cudownym nowym rekordzie toru 2’15.1”, zgłaszając tym samym poważne aspiracje do zdobycia „błękitnej wstęgi”. W końcu 7 lipca celownik weryfikuje nasze wszystkie prognozy, opinie, oczekiwania i oceny. Walkę w Derby (kat. A – 2400m) podejmuje 13 koni – outsiderzy umiarkowani i mocni faworyci. Summa summarum jest to zróżnicowana, ale nie słaba stawka, w której wygrać może koń przypadkowy (w silnej nie ma o tym mowy). Mocni faworyci to Pillar, niepokonana Kundalini, obdarowany piorunującym finiszem Espadon czy wysoko oceniany Hurricane Seven. 
Zagadkowym był mający dobre oceny, poprawnej budowy, silny fizycznie PATRONUS (Ecosse-Princess of Java/Java Gold) tr A.Walicki, hod. A.Zieliński, wł. Millennium Stud. Szczególne zainteresowanie budziła jego dotychczasowa kariera. Jako jedyny obok Suo i Espadona nie wziął udziału w żadnym pozagrupowym wyścigu. Rozpoczął bardzo wcześnie, bo już w pierwszym dniu wyścigowym 27 kwietnia i wygrał wyścig II grupy. W następnych dwóch startach niczym specjalnie się nie wyróżnił doznając porażki m.in. od Moonshine i Jovella. A jednak to on okazał się bezapelacyjnym zwycięzcą tej spektakularnej gonitwy i to w bardzo dobrym czasie. Więcej spodziewano się po Pillarze, choć trzecim miejscem w Derby i w St.Leger potwierdził przynależność do czołówki rocznika. Później z powodu kontuzji na starcie już się nie pojawił. Po sześciotygodniowym odpoczynku Derbista staje do pojedynku w kolejnej dystansowej próbie Nagrodzie St.Leger  (kat.A – 2800m) z niezwykle utytułowanym 5 letnim Camerunem i doznaje porażki. Rewanż nastąpił w jubileuszowej Wielkiej Warszawskiej (kat.A – 2600m), a zwycięzca Patronus przechodzi do historii, zostaje zasłużenie Koniem Roku i wygrywa jednoczenie dla swojego właściciela najwyższą w sezonie sumę nagród 282.350 zł. + 17% premii dla konia urodzonego w Polsce.
Ze znakomitej strony pokazała się KUNDALINI (Belenus-Kantaya/Croco Rouge) tr A.Walicki, hod. i wł. K.Mirpuri. Nieco szczupła, ale obdarzona świetnym finiszem zrobiła w sezonie ogromne postępy. Rozpoczęła zwycięstwem w II grupie, a później efektownie wygrywa Nagrodę Soliny (kat.B – 2200m). W Derby potwierdza swoją wartość zajmując drugie miejsce za Patronusem. W następnym klasyku Nagrodzie Liry (Oaks kat. A – 2400m) rozrzuca pole. Za blisko trzy tygodnie w Nagrodzie Krasne (kat.A – 2200) staje do walki z pozycji zdecydowanej faworytki i w surowym wyścigu (2’15.6”) doznaje katastrofalnej porażki. Jest szósta. Odradza się w Wielkiej Warszawskiej i kapitalnym finiszem zajmuje drugie miejsce. Sezon kończy nieudaną wyprawą do Hanoweru, gdzie w wyścigu klasy LR dla klaczy 3+ nie odgrywa żadnej roli.
Wśród pozostałych klaczy bardzo wcześnie, bo już 14 kwietnia w Dusseldorfie nieudanie rozpoczęła sezon ENDORPHIN (Whipper-Barbera/Night Shift) tr A.Wyrzyk, wł. G., R. i K.Gorczyca. Jednak w kraju stanęła na wysokości zadania, wygrywając pierwszy klasyk, Nagrodę Wiosenną (kat.A – 1600m). Jej dalsze próby w dystansie w Nagrodach Soliny i Novary są przeciętne. Powraca na krótsze i jest lepiej. Na dobrym poziomie biegała WILD LADY (Sholokhov-Westalin/Sternkonig) tr A.Walicki, wł. Millennium Stud. Urodziwa, potężna, o wydatnej akcji rozpoczyna na niekorzystnym dla niej miękkim torze od zwycięstwa. Następnie jest dwa razy druga za najlepszą klaczą rocznika Kundalini w Nagrodzie Soliny i Oaks i dwa razy druga w Nagrodzie Novary (kat.B – 2000m) za MUSICAL PARADE (Amadeus Wolf-Marju Guest/Marju) tr W.Olkowski, wł.S.Mirpuri i Nagrodzie Krasne za kl. Kara, aby w końcu wygrać Nagrodę Rzeki Wisły (kat.B – 2400m). Kończy sezon zupełnie nieudanym startem w Nagrodzie Konstelacji (kat.A – 2400m) we Wrocławiu.
W końcówce sezonu błysnęła wysoką formą potężna, dobrze znosząca dużą wagę KALAHARI DREAM (Belenus-Karuzela/Tagula) tr M.Romanowski, wł. Rossia Ltd. Zwyciężyła w świetnie obsadzonej Nagrodzie Criterium (kat.A -1300m), w której pokonała m.in. Emperor Ajeeza, Inheritora czy Hard Worka, nieoczekiwanie pokazując, że jej domeną jednak jest sprint. Należy również wspomnieć, że M.Romanowski jest jedynym trenerem, który wygrał 2 wyścigi za granicą: ogierem Heartbreaker wyścig Start zur Racino Million Rennen (maiden – 1800m) w Ebreichsdorfie i arabem Pentagon wyścig Midnight Sun Arabian Mile (LR – 1600m) w Sztokholmie.
Obroniły się, zwyciężając w gonitwach pozagrupowych, MAGIC SUNDAY (Sunday Break-Just Magic/Kendor)  tr J.Kozłowski, wł. G., R. i K.Gorczyca wygrywając w ładnym stylu Nagrodę Aschabada (kat.B – 2200m), SAMARETTO (Zarewitsch-Sambia/Special Power) tr J.Siwonia, wł. Zigpol – J.Cukrowski, pokonując nieoczekiwanie w szaleńczym wyścigu Nagrodzie Deer Leapa (kat.B – 1300m) m.in. Inheritora, Star Pokera i Endorphin. THEY CALL ME RED (Spring At Last-Paris Wild Cat/Storm Cat) tr D.Kałuba, wł. V.Kazakov wygrał Nagrodę Życia Warszawy (kat.B – 2000m), a ISSACHAR (Tiger Hill-Inapourna/Dai Jin) tr W.Olkowski, wł. R.Kachnowicz po ciężkiej walce pokonał siedmiu konkurentów w wyjątkowo dobrze obsadzonej, na najdłuższym dystansie w Polsce Nagrodzie Sac-a-Papier (kat.B -3200m).
Z pozostałych 3-latków wyraźnie zaznaczył swoją obecność na jesieni SUO (Cloword-Sordina/In Camera) tr M.Łojek, wł. T.Sobierajski, który w sumie wygrał trzy gonitwy grupowe, tylko raz będąc bez miejsca, był drugi w Nagrodzie Korabia (kat.B – 2200m), trzeci w Nagrodzie Pink Pearla (kat.B – 1800m) i zajął doskonałe trzecie miejsce w Wielkiej Warszawskiej oraz trenowany również przez M.Łojek NECHIUS (Jape-Nechemia/Enjoy Plan) wł.SK Golejewko i M.Łojek, który po trzech rzędowych zwycięstwach wygrał Nagrodę Rutena (kat.A – 2600m) we Wrocławiu, pokonując konie starsze m.in. og. Toogris i kl. Frenchie Lebec. 
Udaną wiosnę miał Espadon (Bachelor Duke-Viami/Daylami). Rozpoczął od drugiego miejsca w II grupie za Wild Lady, a później ma świetny występ w Memoriale J.Jednaszewskiego (I grupa).W pokonanym polu m.in. Patronus. W Derby jest piąty, doznaje kontuzji i nie wychodzi już do startu. Rozczarowała Faster Then Light oraz ogiery Admiral Quest, Tymon oraz pozbawiony masy, nieco przereklamowany Hurricane Seven, który zakończył sezon bez zwycięstwa.
Osobny rozdział to STAR POKER (Footstepsinthesand-Samphire Red/Sri Pekan) tr W.Olkowski, wł. I.Kachnowicz i A.Chodowiec, który zaznaczył swoją obecność w sposób niezwykły. Ten świetnie czujący się na froncie wyścigu, wysoki, o pięknej kasztanowatej maści i trudnym charakterze ogier rozpoczął sezon przeciętnie będąc po kolei dwa razy trzeci w Nagrodzie Strzegomia i Rulera. Dużo gorzej wypada ze starszymi końmi w Nagrodzie Haracza. Ale w czwartym starcie na milę Memoriale Fryderyka Jurjewicza (kat.A – 1600m) pokazuje na co go stać. Wygrywa w fantastycznym stylu i czasie nowego rekordu toru 1’34.3” (7.7-28.6-28.9-29.1), a dosiadający go dż. T.Lukasek zasłużył na miano jednej z najlepszych jazd w sezonie. Po trzech tygodniach w Nagrodzie Syreny (kat.A – 1400m) deklasuje konkurentów w czasie 1’22.7” (24.8-28.4-29.5), bijąc 6-letni rekord toru Green Maestro. Następnie startuje w Nagrodzie Deer Leapa i po bezsensownej, morderczej walce w dystansie z La Calettą jest krótko trzeci. Czas gonitwy na 1300m bardzo dobry, o 0.9 sek. gorszy od rekordu. Ten bardzo twardy koń nic sobie nie robi z tej porażki i w następnym wyścigu Nagrodzie Mosznej (kat.A – 1600m) ponownie wygrywa, pokonując m.in. Emperor Ajeeza, Endorphin i Hard Worka. Po męczącym sezonie w ostatnim starcie w Nagrodzie Criterium jest piąty.
Na uwagę zasługuje również kilku zwycięzców wyścigów grupowych. Szczególnym wydarzeniem roku było zwycięstwo 3 letniego siwego ogiera SNOWYWITHE (Verglas-Sagar Flag/Northern Flagship) tr A.Wyrzyk, wł. G., R. i K.Gorczyca, który w 14-konnym wyścigu III grupy pobił 57 letni !!! rekord toru na dystansie 1200m należący do 2 letniego kasztanowatego Bluszcza (Skarb-Blume/Jawor II) w treningu A.Falewicza, hod.SK Kozienice. Snowywhite osiągnął wyśrubowany czas 1’10” (11.4-29.1-29.5), lepszy o 0,5 sek. od starego rekordu. Kolejni to wielokrotni zwycięzcy wyścigów grupowych jak MADJANI (Nayef-Lifetime Romance/Mozart) tr M.Jodłowski, wł. K.Mirpuri 4 razy pierwszy, JOVELL (Jape-Jovanka/Enjoy Plan) tr A.Walicki, wł. SK Golejewko i A.Walicki, który w 4 startach był 3xI (Demon Cluba I grupa) i 1xII (Mem. J.Jednaszewskigo I grupa) oraz SZARIF (Roulette-Szata/Alywar) tr M.Jodłowski, wł. SK Widzów – A.Tyszko i STRIKING ROSE (Striking Ambition-Dream Rose/Anabaa) tr E.Zahariev, wł. KJ Szumawa, które również wygrywały po 3 razy.
 
KONIE 4 letnie i starsze
Wśród koni starszych ponownie gwiazdą okazał się 5 letni CAMERUN (Singspiel-Cantaloupe/Priolo) tr M.Nowakowski, wł. BHT Animal Trade. Rozpoczyna sezon nieudanym piątym miejscem w Nagrodzie Golejewka, ale już w Nagrodzie Widzowa (kat.B – 2400m) nie ma sobie równych. Wygrywa łatwo i przyjemnie. Potwierdza klasę w Nagrodzie Prezesa Totalizatora Sportowego (kat.A – 2600m). Po tym wyścigu startuje w Berlinie w wysoko dotowanej gonitwie pula 80.000 EUR Jubilaums Rennen 145 Jahre Hoppegarten (LR – 1800m) i w surowym wyścigu na nietypowym dla niego dystansie zajmuje siódme miejsce. Ale ten twardy, typowy stayer szybko się odnajduje w Nagrodzie St.Leger (kat.A – 2800m), wygrywając ją po raz drugi z rzędu, jako pierwszy starszy koń, odkąd dopuszczono w 1987 roku do udziału w tej nagrodzie konie starsze. W pokonanym polu nie byle kto, bo derbista Patronus. Do rewanżu w Wielkiej Warszawskiej staje w roli jednego z wielkich faworytów, ale nie daje już rady koniom młodszym, zajmuje szóste miejsce i w 2014 r. może go czekać niesłychanie trudne zadanie.
W przekroju całego sezonu znakomicie prezentował się 4 letni LUCKY PETER (Marju-Lucky Flirt/Gulch) tr M.Janikowski, wł. J.P. Zienkiewicz i K.Głowicka. Rozpoczął wyjątkowo łatwym zwycięstwem w Nagrodzie Golejewka (kat.B – 2000m), pokonując m.in. Cameruna. W dystansie prowadzony z tyłu, na prostej mijał wszystkich z ogromną swobodą. W Nagrodzie Widzowa jest trzeci, a Nagrodzie Prezesa Totalizatora Sportowego drugim miejscem za Camerunem potwierdza swoją bardzo dobrą renomę. Ogier jest w tak znakomitej formie, że zwycięża w Nagrodzie Kozienic (kat.A – 2000m), gdzie spotkał się z bardzo dobrym i odważnym 3 latkiem Emperor Ajeez, któremu udaje się obronić drugą pozycję przed atakującym go Hard Workiem i Frenchie Lebec – styl zwycięstwa pewnie 1 ½ - szyja-szyja. Po dłuższym pięciotygodniowym odpoczynku idzie za ciosem i w ładnym stylu odnosi kolejny sukces w Nagrodzie Korabia (kat.B – 2200m). Kończy sezon piątym miejscem w Wielkiej Warszawskiej.
Bardzo udaną drugą połowę sezonu miała dobrze czująca się w dystansie 4 letnia klacz KARA (Fly To The Stars-Kahira/Saphir) tr E.Zahariev, hod. i wł. SK Krasne, która odniosła życiowy sukces zajmując I miejsce w Nagrodzie Krasne (kat.A – 2200m). Po nieudanym przyjęciu startu i mocnym tempie w dzystansie trudność w wygraniu gonitwy wzrosła. Jednak na prostej finiszowej złapała drugi oddech i liczyła jak chciała wszystkie konkurentki. Później się okazało, że ta wyjątkowa forma potwierdzona została udanym występem w Wielkiej Warszawskiej, gdzie zajęła czwarte miejsce.
Podobnie jak Endorphin, bardzo wcześnie 14 kwietnia, starty rozpoczął 4 letni HARD WORK (Refuse To Band-Blue Banner/Grand Lodge) tr A.Wyrzyk, wł. M.Kobus. W wyścigu Gr III w Dusseldorfie nie zaistniał. Dużo lepiej było już na własnym podwórku – dwa drugie miejsca w Nagrodzie Jaroszówki i Haracza, a czwarte w bardzo poważnej, najwyższej kategorii gonitwie - Memoriale Fryderyka Jurewicza miało też swoją wartość. Następnie bez sukcesów próbował swoich sił na dłuższych dystansach w Nagrodzie Kozienic i Korabia. Natomiast z sukcesem powraca na milę, zwyciężając w Nagrodzie Przedświta (kat.B – 1600m).
Mocnym uderzeniem wszedł w sezon 7 letni INHERITOR (Kheleyf-Miss Devious/Dr Devious) tr W.Olkowski, wł. Z.Górski i K.Mirpuri zwyciężając w pierwszej pozagrupowej gnitwie dla koni 3-let. i starszych Nagrodzie Jaroszówki (kat.B – 1300m). W dalszej części sezonu zajmował premiowane miejsca w Nagrodzie Haracza, Syreny, Deer Leapa, Mosznej i Criterium.
Po sukcesie w pierwszym starcie, w drugim Nagrodzie Haracza (kat.B – 1400m) znakomicie wykorzystał to, co lubił najbardziej – miękką bieżnię,  4 letni ROBINZON (Exchange Rate-Nabla/Theatrical) tr D.Kałuba, wł. V.Kazakov. Pokonał 10 konkurentów na czele z Hard Workiem, Inheritorem czy Star Pokerem. Później próbowany w dystansie w Nagrodzie Totalizatora Sportowego wypadł bardzo słabo. 
Nadspodziewanie dobrze biegała potężnej postury 4 letnia SIMKA (Jape-Strefa/Saphir) tr K.Ziemiański, hod. i wł. SK Iwno. Wygrywa trzy gonitwy w tym Nagrodę Pink Pearla (kat.B – 1800m), w której błyskawicznym finiszem pokonuje m.in. Mary Garę, Suo i Young Boya, a na rozkładzie ma również m.in. tak przyzwoite konie jak Kara, Szarif czy Invisible Dubai.
Udane występy na wiosnę zanotował 6 letni INVISIBLE DUBAI (Dubai Destination-Far Reaching/Distant View) tr M.Jodłowski, wł. E.Daporta, który po zwycięstwie w Handicapie Otwarcia i porażce w Nagrodzie Golejewka, wygrał we Wrocławiu wysoko dotowaną gonitwę Nagrodę Prezydenta Wrocławia (kat.A – 2400m) w rekordzie toru 2’29”. Sezon kończy dobrym drugim miejscem w Nagrodzie Sac-a-Papier.
 
KONIE 2 letnie
W tej grupie wiekowej pierwszorzędną rolę odegrał niewielkiego wzrostu, nieco rozciągnięty, ale waleczny i dysponujący niezłym finiszem ATLANT (Artie Schiller-Tippity Witch/Affirmed) tr A.Walicki, wł. Millennium Stud. Rozpoczął drugim miejscem w II grupie. W rozegranej mocnym tempem gonitwie traci na starcie, ale tak zaciekle finiszuje, że w celowniku melduje się ½ długości za zwycięzcą. Lubiący ostrą walkę ogier ponownie spotyka się z Sadakiem i zwycięża w jednej z najważniejszych gonitw dla młodych koni Nagrodzie Dakoty (kat.A – 1300m). Potwierdza swoją dominację stawiając kropkę nad i w Nagrodzie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Przychówku (kat.A – 1400m). W ostatnim występie Nagrodzie Mokotowskiej (kat.A – 1600m) krótko przegrywa do zupełnie nie branego pod uwagę Sopran Tamo. 
Pierwszą bardzo słabo obsadzoną Nagrodę Dorpata (kat.B – 1200m) dla 2 letnich koni, w której wzięły udział 4 konie i to same klacze!, wygrała z miejsca do miejsca „hands down” o 2 ½ dł. AVRORA (Selkirk-Antrim Rose/Giant’s Causeway) tr A.Walicki, wł. Millennium Stud. Wcześniej ta doskonale ożebrowana klacz bez trudu zwyciężyła w II grupie. W trzecim starcie potwierdziła swoje duże możliwości zajmując II miejsce w Nagrodzie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sezon zakończyła IV miejscem w Nagrodzie Efforty, krótko przegrywając z Greek Sphere, Dolomiti i Zieloną Herbatką w walce szyja-3/4-szyja.
Więcej spodziewano się po pełnym bracie Pillara PREDATORZE (Ecosse-Palixodia/Linamix) tr M.Janikowski, hod.A.Zieliński, wł. A.Zieliński, J.Mierzwa-Zielińska, D.Mierzwa, M.Janikowski i R.Zieliński, mimo że w słabej stawce wygrał Nagrodę Próbną, a później w bardzo mocnych gonitwach pozagrupowych w Nagrodzie Dakoty, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i Mokotowskiej zajmował trzecie miejsca. W końcu triumfuje w ostatnim dniu wyścigowym Nagrodzie Nemana (kat.B – 1400m).
Z dobrej strony pokazał się DŻERALD (Roulette-Dżamajka/Juror) tr M.Jodłowski hod. i wł. SK Widzów – A.Tyszko. W debiucie na 1000m w czasie poniżej minuty, w słabej stawce, zwycięża w Nagrodzie Próbnej. Natomiast w drugim występie, w dużo lepszej i w ładnym stylu odnosi sukces w Nagrodzie Skarba (kat.B – 1300m). Swoją prawdziwą wartość w gronie najlepszych koni pokazał zajmując IV miejsce w Nagrodzie Ministerstwa i Rozwoju Wsi, gdzie wygrał silnie wysyłany Atlant o 1 ¾- ¾ - szyja.
Z dużym uznaniem należy ocenić starty bardzo późno urodzonej, delikatnej i drobnej ROSALKI (Tertullian-Rimera/Sholokhov) tr i wł. A.Wyrzyk. Po udanym debiucie jest druga w Nagrodzie Dorpata, a następnie zwycięża w Nagrodzie Cardei (kat.B – 1200m). I tym startem słusznie kończy karierę 2 letnią.
Ostatnią gonitwę wyłącznie dla klaczy i najważniejszą próbę Nagrodę Efforty (kat.A – 1400m) w walce wygrywa dobrze czująca się na elastycznym torze głęboka GREEK SPHERE (High Chaparral-Night Sphere/Night Shift) tr A.Walicki, wł. Millennium Stud i kończy sezon niepokonana – wcześniej zaliczyła zwycięstwo w II grupie.
Na specjalną uwagę zasługuje nieoczekiwany sukces, nie mającego jeszcze odpowiedniej masy mięśniowej (biorąc pod uwagę jego wzrost), choć generalnie o ładnej sylwetce SOPRAN TAMO (Johnny Red Kerr-Tamora/Linamix) tr K.Rogowski, wł. R.Urbański i K.Rogowski. Nagroda Mokotowska (kat.A – 1600m) zawsze skupia ogromne zainteresowanie, a jej zwycięzca nazywany jest „zimowym faworytem na Derby”. Do momentu tego spektakularnego zwycięstwa Sopran Tamo biegał 3 razy, wygrał jedną gonitwę od słabych koni, a w pozostałych niczym się nie wyróżnił. A jednak osiągnął niebywały sukces, galopując na prostej „one pace” ograł najlepszego dwulatka Atlanta. 
Reasumując można się spodziewać, że sezon wyścigowy 2014 dostarczy nam pasjonujących pojedynków. Do grupy starszych koni, z Camerunem i Lucky Peterem na czele  dołączą takie znakomitości jak m.in. Patronus czy Kundalini, a w roczniku derbowym obok wyżej wymienionych 2 latków, mogą włączyć się do walki o najwyższe trofea jeszcze takie konie, jak Dolomiti, Staight Away, Selkspa, Sadak czy Modraszek.
 
Andrzej Szydlik


Wydarzenia

Brak wydarzeń w najbliższym czasie

Polecamy