W ostatni weekend lipca zobaczymy pierwszą porównawczą, międzynarodową gonitwę kategorii A dla 3-letnich i starszych koni na dystansie flyerskim, wynoszącym 1400 metrów - Nagrodę Syreny. Poprzednią publikację poświęciliśmy obszernemu rysowi historycznemu tego wyścigu. Dziś skupimy się na tegorocznej odsłonie biegu.
W prestiżowej gonitwie spotkają się dobrze znane bywalcom Służewca starsze konie, specjalizujące się w krótszych dystansach - sześcioletni Nikus, czteroletni Xawery oraz pięcioletnie Umberto Caro, Kaszi i Incepcja. Młodsze pokolenie będzie reprezentowane przez najszybszą dwulatkę rocznika 2016 - Planteę, zdobywcę tzw. "pierwszej korony" - Nagrody Rulera, Emiliano Zapatę i grupowego Blizbora. Stawkę trzylatków uzupełni gość z zagranicy, klacz brytyjskiej hodowli, trenowana na Węgrzech - Crushing Power.
Trzylatki będą korzystać z ulgi wagi, stosownej do swojego wieku i płci. Konie spoza rocznika derbowego poniosą odpowiednio kilka kilogramów więcej.
Trzy tygodnie temu część starszych uczestników gonitwy - Incepcja, Umberto Caro, Xawery i Nikus spotkała się w Memoriale Jurjewicza, rozgrywanym na dystansie o 200 metrów dłuższym, niż Nagroda Syreny. Z kolei trzylatki - Plantea i Emiliano Zapata startowały w Derby, zajmując odległe miejsca, które chyba przekonały właścicieli i trenerów, że domeną ich podopiecznych są jednak krótsze dystanse.
Przeanalizujmy dotychczasową karierę uczestników tegorocznej odsłony Nagrody Syreny z rocznika 2016 - Blizbora, Plantei, Emiliano Zapaty i Crushing Power
Irlandzki Blizbor, trenowany przez Adama Wyrzyka, dobrze radzi sobie na krótszych dystansach, ale dotychczas sprawdzał się w gonitwach niższej rangi. 29 czerwca wygrał wyścig II grupy, rozgrywanym na dystansie 1400 metrów. Warto zaznaczyć jednak, że pokonał tam nieco słabsze konie, niż te, z którymi zmierzy się w Nagrodzie Syreny. Wcześniej, pod koniec maja, również zwyciężył na identycznym dystansie, ale zmierzył się z wierzchowcami z III grupy. W Nagrodzie Green Maestro - gonitwie I grupy na dystansie 1400 metrów, zajął dopiero piąte miejsce, tracąc do zwycięskiego Mukdahara około 6 1/2 długości. Blizbor będzie prawdopodobnie outsiderem gonitwy. Ogiera dosiądzie kandydat dżokejski Ireneusz Wójcik, który wygrał na nim pod koniec czerwca wspomniany bieg II grupy.
Większe szanse na wysoką lokatę ma niewątpliwie Plantea oraz Emiliano Zapata, o ile wysiłek w Derby nie nadwątlił ich sił i oba wierzchowce zdążyły się zregenerować po ciężkiej próbie na niesprzyjającym im dystansie.
Plantea jako dwulatka wygrała najważniejszą gonitwę dla klaczy - Nagrodę Efforty (kat. A, 1400 metrów), by następnie, już jako trzylatka, rozprawić się z ogierami w Nagrodzie Strzegomia (kat. B, 1600 metrów), w której pokonała m.in. drugiego w Derby Ophelia's Aidana. W polskim odpowiedniku 1000 Guineas - Nagrodzie Wiosennej (kat. A, 1600 metrów), uległa tylko trzeciej w Derby Pride of Nelson, tracąc do niej wówczas 1 3/4 długości. Już w niedzielę przekonamy się, jak podopieczna trenera Walickiego spisze się na bardziej sprzyjającym jej dystansie. Klaczy dosiądzie dżokej Kamil Grzybowski, który w trakcie przerwy letniej rozstał się z trenerem Piotrem Piątkowskim, u którego jeździł w ostatnich latach.
Emiliano Zapata, trenowany przez Emila Zaharieva, doskonale zaprezentował się w swoich dwóch startach w pierwszej połowie tego sezonu. W Nagrodzie Strzegomia (kat. B, 1600 metrów) wpadł na metę jako trzeci, za Planteą i Ophelia's Aidan, nie tracąc jednak dużo do rywali. Trzy tygodnie później w Nagrodzie Rulera (kat. A, 1600 metrów) odniósł przekonujące zwycięstwo nad Ophelia's Aidanem, pokonując go o 1 3/4 długości. Niestety, wymagającego sprawdzianu w Derby na długim dystansie 2400 metrów, Emiliano Zapata nie zaliczył - ogier zajął 11. miejsce, w związku z czym wraca na krótsze dystanse. W Nagrodzie Syreny dosiądzie go kandydat dżokejski z Czech, Dawid Liska.
Ostatnia trzyletnia klacz w stawce - Crushing Power, wyhodowana w Wielkiej Brytanii po Foxwedge od Chasin' Rainbows po Piccolo, trenowana jest przez węgierskiego szkoleniowca Gabora Maronka. Ściga się na Słowacji, na torze w Bratysławie, gdzie odnosi sukcesy. Startowała siedem razy, z czego czterokrotnie wygrała i trzykrotnie była druga. Zarobiła już dla swoich właścicieli ponad 20 000 euro. Jako dwulatka biegała trzy razy, wygrywając każdy ze swoich wyścigów. W tym roku trzykrotnie wpadała na metę jako druga - w biegu I grupy i dwa razy w wyścigach rangi Listed. Ostatnio wygrała pod koniec czerwca w wyścigu I grupy, rozgrywanym na dystansie 1400 metrów. Analizując wyniki klaczy, można dojść do wniosku, że jest ona dość uniwersalna. Zajmuje wysokie miejsca na dystansach od 1000 do 1800 metrów. W Nagrodzie Syreny dosiądzie jej popularny na Służewcu czeski dżokej Tomáš Lukášek. Lukášek zna Crushing Power, gdyż dwukrotnie wpadł z nią na metę na drugiej pozycji - w gonitwie Jarna Cena Kobyl i Cena Arvy. Podopieczna trenera Maronka może okazać się wymagającą przeciwniczką dla naszych koni, szczególnie ze względu na dosiad skutecznego, rutynowanego Lukáška. Przejdźmy teraz do analizy sylwetek starszych uczestników tegorocznej Nagrody Syreny, wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje Xawery, Nikus, Incepcja i Umberto Caro.
Xawery, będący jedynym czterolatkiem w stawce, to drugi koń znajdujący się w treningu Adama Wyrzyka, który weźmie udział w tegorocznej odsłonie Nagrody Syreny. Był czołowym dwulatkiem swojego rocznika - wygrał we wszystkich czterech startach, odnosząc triumfy w Nagrodzie Dakoty, Ministra i Rozwoju Wsi (kat. A, 1400 metrów) i w Mokotowskiej (kat. A, 1600 metrów), zostając tym samym zimowym faworytem na Derby 2018. W wieku trzech lat zajmował dwukrotnie drugie lokaty. Najpierw w Nagrodzie Strzegomia stracił długość szyi do Medrocka, a potem w Nagrodzie Rulera uległ o trzy długości trójkoronowanemu później Fabulous Las Vegas. W Nagrodzie Iwna (kat. A, 2200 metrów) Xawery zajął dopiero piąte miejsce. Wówczas pojawiły się wątpliwości, co do jego predyspozycji dystansowych. Derby ukończył jako czwarty, tracąc niecałe dwie długości do Falulous Las Vegas. W drugiej połowie ubiegłorocznego sezonu Xawery wrócił na krótsze dystanse, odnosząc sukcesy w Nagrodzie Mosznej (kat. A, 1600 metrów) i Nagrodzie Criterium (kat. A, 1300 metrów). Nieźle też poradził sobie na dłuższym dystansie 2000 metrów, zajmując drugie miejsce w Westminster Freundschaftspreis (kat. A), gdzie stracił tylko krótki łeb do fenomenalnie wówczas dysponowanego Magnetica. Na początku trwającego sezonu Xawery zaliczył dwa nieudane starty na całkowicie różnych dystansach. Najpierw zajął ostatnie miejsce w Nagrodzie Golejewka (kat. B, 2000 metrów), a następnie przybiegł jako 10. na 13. koni w Nagrodzie Haracza (kat. B. na 1400 metrów). Dopiero ostatni występ ogiera, który miał miejsce w Memoriale Jurjewicza (kat. A, 1600 metrów), dał nadzieje jego fanom na powrót do ubiegłorocznej formy. Zajął w wyścigu czwarte miejsce, tracąc do zwycięskiej Incepcji około trzy długości. W siodle Xawerego zobaczymy dżokeja stajennego Michała Abika.
Pięcioletni, wyhodowany we Francji Umberto Caro, znajduje się w treningu Wiaczesława Szymczuka i dosiądzie go szkoleniowiec ogiera. Gniadosz należy do czołówki starszych koni. W ubiegłym roku odniósł dwa zwycięstwa i tyle samo razy wpadał na metę jako drugi. Wygrał Nagrodę Haracza (kat. B, 1400 metrów) i Nagrodę Deer Leapa (I gr., 1300 metrów). Drugą lokatę zajął w ubiegłorocznej edycji Nagrody Syreny, tracąc szyję do Nikusa, oraz w Nagrodzie Przedświta (kat. B, 1600 metrów), o 3/4 długości ulegając Incepcji.
Ten sezon rozpoczął od startu w Nagrodzie Jaroszówki (kat. B, 1300 metrów). Spisał się słabo, zajmując 9. miejsce na 12. koni w stawce. Zrehabilitował się jednak już w kolejnych występach. Najpierw jako drugi na metę wpadł w Nagrodzie Haracza (kat. B, 1400 metrów), tracąc 2 długości do Kokshe, a następnie uległ w Memoriale Jurjewicza Incepcji, przybiegając 3/4 długości za klaczą. Już w niedzielę przekonamy się, czy ogier podtrzyma dobrą passę, a jego forma wciąż zwyżkuje.
Irlandzkiej hodowli pięcioletni Kaszi jest jedynym koniem, którego zapisał do Nagrody Syreny trener Janikowski. W siodle ogiera zobaczymy dżokeja Alexandra Kabardova. Kaszi, podobnie jak jego o dwa lata młodszy kolega Blizbor, ściga się na poziomie grupowym i raczej nie będzie faworytem gonitwy. To rzetelny wierzchowiec, który zajmował wysokie lokaty w gonitwach II, III i IV grupy, wygrywając w sumie cztery razy. Może mu być jednak trudno w starciu z tak silnymi rywalami.
Pięcioletnia Incepcja, znajdująca się w treningu Krzysztofa Ziemiańskiego, będzie jedyną przedstawicielka polskiej hodowli. W dniu Gali Derby wygrała niespodziewanie Memorial Frederyka Jurjewicza (kat. A, 1600 metrów), występując wówczas jako jedyna klacz w stawce na swoim koronnym milerskim dystansie. W pokonanym polu zostawiła m.in. Umberto Caro, Xawerego i Nikusa, z którymi spotka się w ostatni wyścigowy dzień lipca.
Najlepsze efekty uzyskiwała na dystansie mili, wygrywając w ubiegłym roku Nagrodę Przedświta (kat. B), czy wyścig II i III grupy. W tym sezonie, zanim odniosła triumf w Memoriale Jurjewicza, zaliczyła dwa słabe starty na krótszych dystansach, wynoszących odpowiednio 1300 i 1400 metrów.
Incepcji, zamiast dżokeja stajennego Szczepana Mazura, który został ukarany przez Komisję Techniczną kilkudniowym spieszeniem, dosiądzie dżokej Sergey Vasyutov.
Czy dystans poniżej 1600 metrów jest za krótki dla ramowej, urodziwej córki derbistki Infamii? A może w swoich dwóch pierwszych tegorocznych startach, w których zaprezentowała się słabiej, nie znajdowała się jeszcze w optymalnej formie? Być może Nagroda Syreny ostatecznie rozwieje wszystkie te wątpliwości.
Sześcioletni Nikus, ubiegłoroczny zdobywca Nagrody Syreny, to najstarszy wierzchowiec, który zaprezentuje się w niedzielnym biegu. Znajduje się w treningu Emila Zaharieva i powiedzieć o nim, że w bieżącym sezonie biega w kratkę, to mało. W ubiegłym roku Nikus spisywał się znakomicie - wygrał Nagrodę Jaroszówki (kat. B, 1300 metrów). Następnie pokonał dziewięciu rywali w Memoriale Frederyka Jurjewicza (kat. A, 1600 metrów) i zwyciężył w Nagrodzie Syreny (kat. A, 1400 metrów). W tym roku startował już trzy razy. Sezon rozpoczął od Nagrody Dandolo (I gr., 1800 metrów), gdzie zajął ostatnie miejsce w 11-konnej stawce, przybiegając w odstępie. Następnie wygrał Nagrodę Jaroszówki (kat. B, 1300 metrów). Ostatni start Nikusa miał miejsce siódmego lipca w Memoriale Jurjewicza, gdzie po dość ofensywnym przeprowadzeniu przez czeskiego dżokeja Tomáša Lukáška, zajął ostatnie, dziewiąte miejsce. Jeżeli chimeryczny podopieczny trenera Zaharieva planuje trzymać się swojego "schematu" - ostatnich miejsc przeplatanych ze zwycięstwami, w Nagrodzie Syreny powinien teoretycznie wygrać. Oczywiście, w wyścigach konnych często trudno znaleźć jakąkolwiek zależność, a tym bardziej wpasowywać wierzchowce w ustalone z góry schematy. Pewnym natomiast faktem jest, że doświadczonego ogiera po prawie dwuletniej przerwie dosiądzie dżokej Alexander Reznikov, któremu może uda się wykrzesać z Nikusa pełnię jego możliwości.
Czy tegoroczną edycję Nagrody Syreny wygra któryś z koni starszych, czy może więcej błysku zaprezentuje przedstawiciel rocznika derbowego? Odpowiedź na te pytania uzyskamy w ostatnią niedzielę lipca, która - choćby ze względu na ciekawą obsadę omawianej Nagrody Syreny - zapowiada się bardzo emocjonująco. Z niecierpliwością czekamy na pierwsze starcie trzylatków z końmi starszymi!
Brak wydarzeń w najbliższym czasie
Strona prezentująca stadninę koni Pegaz
Strona poświęcona koniom stajni Urszula
Oficjalny serwis organizatora wyścigów konnych na warszawskim Służewcu
Oficjalny serwis największej aukcji koni arabskich na świecie.
Oficjalny serwis organizatora wyścigów konnych na Hipodromie w Sopocie
Oficjalny serwis organizatora wyścigów konnych na Partynicach we Wrocławiu